Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogadanka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogadanka. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 kwietnia 2016

#trzy, o pięciu dobrych nawykach

Istnieje dużo zasad, którymi warto kierować się w życiu, aby osiągnąć jakiś cel, albo żeby w ogóle osiągnąć cokolwiek. Też w świecie kosmetycznym każdy sam sobie powinien ustalić kilka krótkich i prostych, reguł, którymi powinien się kierować. Wszystko po to, aby ułatwić sobie życie, a także żeby wiedzieć co jest dla nas dobre, a co niekoniecznie.

Dopiero teraz przyszło mi do głowy, aby zastanowić się czym ja kieruję się każdego dnia, co robię regularnie i jest pewnego rodzaju dobrym nawykiem.

Przedstawiam poniżej moją listę pięciu nawyków, które lubię, stosuję się do nich i uważam je za dobre!

1. ZMYWANIE MAKIJAŻU WIECZOREM
Wracam do domu o późnej porze, jestem zmęczona i jedyne o czym marzę to zaśnięcie. Trzeba jeszcze zmyć makijaż, ale tak mi się nie chce, może zrobię to rano... Nie! W nocy cera powinna odpoczywać po całym dniu. Konieczny jest demakijaż, który usunie wszystkie kosmetyki, a także zanieczyszczenia, które uzbierały się na naszej twarzy podczas dnia. Kiedy wiem, że mogę być zbyt zmęczona żeby przygotować swoją buzię do snu, to mam przy sobie chusteczki do demakijażu. Lepsze to niż nic, a prawie w ogóle nie wymaga wysiłku.

2. NAWILŻANIE CERY
Kiedy zaczynałam się malować nie przyszło mi do głowy, żeby nawilżać swoją twarz. Jednak kilka lat wstecz zainteresowałam się czymś więcej niż kolorówką, a zwróciłam się w stronę pielęgnacji. Każdego dnia pierwsze co robię po umyciu twarzy to nakładanie żelu pod oczy i kremu do twarzy. Jest to zaledwie chwila, a za parę lub paręnaście lat moja cera mi się odwdzięczy. Ważne jest też, żeby poczekać, aż produkty zdążą się wchłonąć, a nie nakładanie zaraz podkładu.

3. MAKIJAŻ NA DZIEŃ, A POTEM MAKIJAŻ NA WIECZÓR
Zazwyczaj każdego dnia maluję się przed wyjściem z domu. Robię to, bo lubię. Czasami może zdarzyć się tak, że szykuje nam się popołudniu czy wieczorem jakieś wyjście. Z opowiadań znam historie kiedy to dziewczyny nie zmywają makijażu porannego tylko dokładają sobie kilka produktów przed kolejnym wyjściem. Może i nie byłoby nic złego w nałożeniu kolorowych cieni na powiekę, narysowaniu kreski eyelinerem czy pomalowaniu ust. Ale nie wydaje mi się dobrym pomysłem nakładanie podkładu na podkład...

4. O WŁOSY TRZEBA DBAĆ KAŻDEGO DNIA, A NIE TYLKO PRZED WAŻNYM WYJŚCIEM
Kiedyś wydawało mi się, że włosy będą ładne jeśli będą długie. Okazało się, że to nie wystarcza. Istotne jest też dbanie o nie - podcinanie, a także regularna pielęgnacja. Obecnie jest cała masa produktów, które pozwolą nam o nie zadbać - oleje kiedy mamy dużo czasu, maski kiedy mamy go trochę mniej, odżywki do spłukiwania kiedy mamy chwilę, a także odżywki bez spłukiwania kiedy tego czasu w ogóle nie mamy. Regularność w pielęgnacji popłaca, bo nikt nie będzie miał olśniewających włosów, kiedy kupi jakiś produkt i nałoży go raz.

5. ŻEBY MIEĆ ZDROWE PAZNOKCIE NIE WYSTARCZĄ HYBRYDY CZY NAŁOŻENIE RAZ ODŻYWKI
Punkt ten powstał pod wpływem moich znajomych. Dziewczyny często skarżą się na swoje paznokcie. Często robią sobie hybrydy, bo wtedy kolor utrzymuje im się długo, a i paznokcie są zadbane. Jednak po ich zdjęciu wszystko jest takie, jakie było. Dalej są słabe, rozdwajają się... No i dochodzi do zakupu odżywki. Wszystko okej, tylko dziwne kiedy ktoś mówi mi po dwóch, trzech dniach, że w ogóle nie działa. Warto przeczytać jak nakłada się daną odżywkę - nie raz na miesiąc, ale codziennie dokłada się warstwę, potem zmywa itd... Nie zauważymy też efektów po paru dniach. Potrzeba chociaż kilku tygodni, żeby ocenić czy produkt daje nam zadowalające efekty.

Jakie nawyki są dla Was najważniejsze?